Popyt na energię wrócił do poziomu sprzed pandemii. OZE ze stałym wzrostem

Popyt na energię wrócił do poziomu sprzed pandemii. OZE ze stałym wzrostem

W pierwszej połowie 2021 roku zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło o 6 proc. w porównaniu do I półrocza 2020 roku i prawie w pełni powróciło (-0,6 proc.) do poziomu sprzed pandemii (I półrocze 2019 roku). Produkcja energii elektrycznej z udziałem paliw kopalnych nie powróciła do przedpandemicznej normy w I połowie 2021 roku i była o 10 proc. niższa – piszę na łamach GLOBenergia.pl.

Udział paliw kopalnych w produkcji energii pozostał na niższym poziomie dzięki 11 proc. wzrostowi produkcji energii w OZE w pierwszej połowie 2021 roku w porównaniu z pierwszą połową 2019 roku. Miał na to wpływ zwiększający się strukturalny udział produkcji energii wiatrowej i słonecznej oraz w hydroenergetyce. Produkcja energii jądrowej również spadła o 8 proc. w pierwszej połowie 2021 roku  w porównaniu z pierwszą połową 2019 roku.

Zbyt wolny rozwój bezemisyjnych aktywów

W okresie od stycznia do czerwca OZE dostarczyły dwie trzecie energii w krajach UE-27, ale postępy nie są wystarczająco szybkie, aby osiągnąć cele klimatyczne UE. Zielona energia elektryczna zapewniała dwie trzecie (6  proc.) produkcji energii elektrycznej w UE-27 w pierwszej połowie 2021 roku, co oznacza wzrost o 3 punkty procentowe (+24 TWh) w porównaniu z pierwszym kwartałem w 2019 roku.

Analitycy Ember wskazują, że postępy z rok do roku muszą przyspieszyć dwukrotnie w ciągu następnej dekady, aby UE mogła osiągnąć swoje nowe cele klimatyczne na 2030 rok (55 proc. redukcji gazów cieplarnianych), oraz cel 100 proc. bezemisyjnej energii do 2035 roku.

– Minął efekt pandemii w sektorze energetycznym, a ogólny trend jest jasny: paliwa kopalne gwałtownie spadają, podczas gdy Europa oczyszcza swój sektor energetyczny. Ale postęp nie jest wystarczająco szybki, aby osiągnąć własny cel UE w zakresie emisji, nie mówiąc już o osiągnięciu 100 proc. czystej energii elektrycznej do 2035 roku. Nigdy nie było lepszego czasu, aby przyspieszyć przejście na energię wiatrową i słoneczną, a koszty pozostania przy paliwach kopalnych są boleśnie oczywiste – komentuje Charles Moore, Lider Programu Europejskiego w Ember

Ceny gazu ziemnego wzrosły prawie dwukrotnie w pierwszym półroczu 2021 roku, podczas gdy ceny importowanego węgla kamiennego wzrosły o 70 proc. Nawet bez uwzględnienia kosztów uprawnień do emisji CO2, energia elektryczna z istniejących elektrowni na gaz kopalny jest obecnie droższa niż nowe elektrownie wiatrowe i słoneczne.

Przeczytaj także  Górnicy mogą wesprzeć rozwój morskiej energetyki wiatrowej

Produkcja energii w Polsce

Trend wzrostu energii z OZE w ogólnej strukturze produkcyjnym można zauważyć także w Polsce. Informowaliśmy na łamach GLOBEnergia.pl, że Agencja Rynku Energii przedstawiła wyniki produkcji energii elektrycznej w Polsce w maju 2021 roku. Wszystkie jednostki wytwórcze wyprodukowały łącznie 13 529,1 GWh energii elektrycznej. OZE były odpowiedzialne za wyprodukowanie ok. 20,6 proc. energii.

Wśród źródeł OZE najwięcej energii dostarczyła energetyka wiatrowa (10,6 proc.), fotowoltaika (3,4 proc.), jednostki biomasowe (2,82 proc.), elektrownie wodne (2 proc.), jednostki biogazowe (0,84 proc.) oraz jednostki współspalania biomasy/biogazu (0,91 proc.).

Źródło: Ember/Are

Artykuł został opublikowany na łamach GLOBEnergia.pl